M'era Luna Festival bez Closterkeller Dodano: 2013-05-23 14:04
Closterkeller śmiało mógłby zastąpić Desdemone...
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
M'era Luna Festival bez Closterkeller Dodano: 2013-05-23 15:34
Nie ma się co doszukiwać spisku. Za http://agencjaklu.pl/2013/04/16/mera-luna-festival-poszukiwane-polskie-zespoly/ :
| Cytat: |
| Który zespół będzie miał zaszczyt wystąpić na M’era Luna Festival zadecydują słuchacze oraz jury składające się z przedstawicieli niemieckich agencji managerskich oraz dwóch polskich dziennikarzy: Jarka Sobierajowicza (Eska Rock) i Artura Rawicza (cgm.pl). |
| Cytat: |
| Zgłoszenie powinno zawierać:
- krótką notkę o zespole; - link do 2 utworów zespołu do odsłuchu on-line (youtube, soundcloud itp.); - link do galerii zdjęciowej zespołu (w galerii powinny znajdować się co najmniej 2 zdjęcia zespołu); |
Krytyk ma zawsze rację.
Dodano: 2013-05-23 16:43
Taaa... widziałam to sranie ogniem na profilu FB Anji ale też i na FB tej agencji... śmieszne to wszystko. Może gotyk w Polsce zaczyna się od Closterkellera ale napewno na nim nie kończy. (Z szacunkiem i uwielbieniem dla muzyków - mam wszystkie płyty i uwielbiam, ale...!). Większość ludzi zna tylko jeden polski zespół gotycki i wydaje im się, że z tego powodu powinien on być wszęęęęęęędzie... psychofani Clostera i kinder ignoranci z klapkami na oczach działaja mi na nerwy.
Posłuchajcie sobie Das Moon... co z nimi nie tak? Fantastycznie grają. Desdemona i DP może nie nie są moimi ulubieńcami, ale też trzymają poziom.
Dodano: 2013-05-23 16:49
Closter jak dla mnie się wypalił i zdecydowanie załoga Anji zaniżyła swój wcześniej wypracowany poziom.
Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!
Dodano: 2013-05-23 17:04
Trochę niefortunnie wybrali te 2 utwory (bodajże "Ogród półcieni" i "Kręgi czerwone"), które miały przedstawić zespół - zwłaszcza, że dla osób z zagranicznej części jury prawdopodobnie to był pierwszy kontakt z muzyką Closterkellera. W porównaniu ze starszymi utworami wypadają dość przeciętnie, co widać doskonale na koncertach po reakcji fanów.
Dodano: 2013-05-23 18:47
Ja mam do Closter sentyment, moze zanizyli poziom,moze nie. Jednak Desdemony nie lubię,bo dla mnie to cienki jazgot. Nie muszę. A wypowiadam tylko swoją opinie,nie robie nie wiadomo jakiego szumu,ze nie przeszli dalej
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"